Odkryj niezwykłe piękno, które nie znika choćby w trudzie i cierpieniu! Wspólnota Komunia i Wyzwolenie przywiozła do Polski poruszającą ekspozycję poświęconą Biedaczynie z Asyżu. Zobacz, jak włoska wystawa o św. Franciszku, prezentowana w podziemiach warszawskiego kościoła Wszystkich Świętych w ramach Fenomenu Człowieka, ukazuje duchową głębię ludzkiej natury.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Jan Włodzimierz Brewczyński / EWTN PolskaPhoto credit: EWTN Polska
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
W dobie poszukiwania tanich sensacji Kościół musi być ostoją troski o kulturę. Dlatego włoska wystawa poświęcona św. Franciszkowi została zaprezentowana w Warszawie i udaje się w podróż do Częstochowy (16 października w sali św. Rocha), Krakowa (24 października w krużgankach franciszkańskich) i Białegostoku. Staje się poruszającym zaproszeniem do odkrycia duchowej harmonii i sensu ludzkiego życia. EWTN Polska jest jej patronem medialnym.
Od Rimini do Warszawy. Osiem wieków oddziaływania świętego
Niezwykłe wydarzenie kulturalne i duchowe jest owocem zaangażowania młodzieży oraz członków ruchu katolickiego Komunia i Wyzwolenie (Comunione e Liberazione). Prezentowana wcześniej na słynnym Meetingu w Rimini, a także we Włoszech, Szwajcarii, Niemczech i Jerozolimie ekspozycja trafiła wreszcie do Polski. Ekspozycja opiera się na testamencie i regule św. Franciszka oraz unikalnych pracach zrobionych na płótnach.
Inspiracją do sprowadzenia wystawy była rozmowa z abp. Adrianem Galbasem, który wspiera chrześcijańską kulturę. Dlatego wystawa „Ja, Brat Franciszek” znalazła przestrzeń w podziemiach Kościoła Wszystkich Świętych w Warszawie w ramach trzeciej edycji projektu „Fenomen Człowieka”, organizowanego przez Fundację Hospicyjną „Mój Dom”.
Piękno, które nie zniknie w bólu
„Fenomen Człowieka” to przestrzeń dialogu między sztuką a ludźmi, w której różne dziedziny twórczości łączy uniwersalny temat wartości człowieka. Tegoroczny „Fenomen” skupiał się na odkrywaniu prawdy, iż każde ludzkie życie ma nienaruszalną wartość na każdym jego etapie. W ramach wydarzenia utworzono specjalne pokoje, w których zaprezentowano poruszające fotografie. Na przykład w „Pokoju piękna” widzieliśmy zdjęcia Joanny Stogi dokumentujące codzienność zmagania z ciężką chorobą – SLA. Ukazują one, iż prawdziwy uśmiech i godność nie gasną choćby w obliczu cierpienia.
Obok sztuki kluczowym elementem spotkań stała się franciszkańska duchowość oparta na ubóstwie, pokorze i nieustannej modlitwie. To żywy dowód, iż nasza praca, stan majątkowy i życiowe zadania są łaską powierzoną nam przez Boga, by czynić dobro i bezkompromisowo żyć Chrystusem.
Zobacz relację, w której o wystawach opowiadają Ewa Gnatkowska – Fundator i Prezes Zarządu Fundacji Hospicyjnej Mój Dom, Adrian Karcewicz – odpowiedzialny za wspólnotę Comunione e Liberazione w Polsce, Julia Sobieszek – wolontariuszka Fundacji Hospicyjnej Mój Dom i Wojciech Misiak – student Comunione e Liberazione.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

3 godzin temu
















