„Z wielkim bólem przyjąłem wiadomość o tragedii, do której doszło dzisiaj w Opactwie w Jarosławiu” – przyznał przewodniczący KEP. W wyniku ataku nożownika jeden z kapłanów zginął. Głos zabrał również prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: BP KEPPhoto credit: BP KEP
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
„Miłosierdziu Bożemu polecam duszę zmarłego kapłana, prosząc dla niego o pokój i dar życia wiecznego, a rodzinie i bliskim Zmarłego składam szczere wyrazy współczucia” – zaznaczył abp Tadeusz Wojda. „Otaczam modlitwą wszystkie osoby, które ucierpiały w wyniku tego tragicznego wydarzenia i proszę, aby Pan Bóg, który jest źródłem nadziei i miłosierdzia, przeprowadził ich przez to bolesne doświadczenie” – wskazał Przewodniczący KEP.
Przewodniczący KEP przyznał, iż jednocześnie z nadzieją modli się o nawrócenie dla sprawcy tego czynu. „W obliczu tak wielkiego cierpienia potrzebujemy szczególnie modlitwy, aby podobne tragedie nigdy się nie wydarzały” – podkreślił.
Przewodniczący KEP po tragedii w Jarosławiu: Otaczam modlitwą wszystkie osoby, które ucierpiały w wyniku tego tragicznego wydarzenia i proszę, aby Pan Bóg, który jest źródłem nadziei i miłosierdzia, przeprowadził ich przez to bolesne doświadczenie.https://t.co/TEeyj4VTND pic.twitter.com/gStjCtzXu4
— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) September 24, 2026Kapłan zabity w kościele
Dziś w okolicach godziny 9:30 policjanci otrzymali zgłoszenie o ataku nożownika na terenie Opactwa Benedyktynek na ul. Benedyktyńskiej. Na miejscu został zatrzymany 31-letni obywatel Ukrainy, który ranił nożem 5 osób – czterech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani zostali trzej księża i dwie osoby świeckie. Wszyscy trafili do szpitala, ale niestety jeden z kapłanów zmarł. Drugi jest po dwóch operacjach, a trzeci został wypisany. Życiu pozostałych rannych nie zagraża niebezpieczeństwo. w tej chwili wyjaśniane są okoliczności zdarzenia. Motywy działania sprawcy nie są na razie znane.
Jak dowiedział się dziennikarz Interii Dawid Serafin, powołując się na relacje dwóch niezależnych źródeł, napastnik wtargnął do kuchni Ośrodka Formacji Kultury Chrześcijańskiej i Kościoła. Od początku miał zachowywać się agresywnie. Na prośbę o opuszczenie pomieszczenia mężczyzna miał rzucić się na jednego z księży i zacząć go bić. Według relacji, 31-latek uderzył duchownego, a następnie rozbił na jego głowie cztery szklane dzbanki na herbatę. W tym czasie znajdujące się w kuchni kucharki miały uciec z pomieszczenia. Z relacji wynika, iż zaatakowany ksiądz zdołał się obronić. Duchowny odskoczył od napastnika i zabarykadował się w drugim pomieszczeniu. Sprawca próbował sforsować drzwi, jednak nie zdołał ich wyważyć. Z relacji uzyskanych przez Interię wynika, iż w tym samym czasie do kuchni wszedł ksiądz dyrektor, zaniepokojony hałasem dochodzącym z pomieszczenia. Wtedy napastnik miał zaatakować go nożem i dźgnąć w nogę. Sprawca wtargnął następnie do kościoła. Ksiądz, który zmarł, został zaatakowany, gdy wychodził z konfesjonału – podaje Interia.
– [Sprawca ataku] w dniu dzisiejszym w godzinach nocnych wjechał z terenu Niemiec do Polski i udawał się na przejście graniczne w Korczowej – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Przedstawicielka śledczych podkreśliła, iż mężczyzna ostatecznie „nie przekroczył granicy”. – Nie wiemy jeszcze, w jaki sposób dostał się do Jarosławia na teren opactwa sióstr Benedyktynek – zaznaczyła Harasz-Wołoszyn, cytowana przez Interię.
Obywatel Ukrainy został zatrzymany. Po udzieleniu mu pomocy na szpitalnym oddziale ratunkowym przewieziono go do Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. Mężczyzna w trakcie zdarzenia sam doznał obrażeń, m.in. dłoni. Przeprowadzone badanie alkomatem dało wynik 0,0 promila, a do dalszych analiz pobrano od niego krew na obecność środków odurzających. Narzędziem napaści najprawdopodobniej był nóż zabrany z klasztornej kuchni.
Na zbrodnię w Jarosławiu zareagował również prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, a także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski:
Z bólem przyjąłem wiadomość o śmierci księdza, który padł ofiarą brutalnego ataku w jarosławskim Opactwie. Jego Bliskim i całej wspólnocie Opactwa składam wyrazy najgłębszego współczucia. Rannym ofiarom tego ataku życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Wobec takich aktów państwo…
Morderca z Jarosławia jest w rękach Polskiej Policji. realizowane są czynności. Sprawca to obywatel Ukrainy. Będzie ukarany z całą surowością polskiego prawa. Łączę się w bólu z bliskimi ofiar tego brutalnego ataku.
— Donald Tusk (@donaldtusk) September 24, 2026W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem.
Według dotychczasowych informacji zginął ksiądz katolicki, a kilka innych osób zostało rannych.
Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim…
Głos w sprawie zabrała również matka Barbara Dendor dziękując za wsparcie w tej tragicznej sytuacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

58 minut temu













