W sobotę, 20 czerwca 2026 r., bp Krzysztof Chudzio towarzyszyły alumnom roku propedeutycznego Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu w pieszej pielgrzymce z Przemyśla do sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej. – Chciejmy polecać się Maryi, by wstawiała się za nami. Bracia klerycy proszą, by pozwoliła im całkowicie powierzyć się, to znaczy oddać Jej siebie na własność, by Jej Syn mógł czynić z nami to, co się Jemu podoba – powiedział bp Chudzio rozpoczynając Eucharystię przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Kalwaryjskiej.
W homilii bp Krzysztof Chudzio zachęcał do całkowitego zaufania Bożej Opatrzności, trwania w wierze oraz naśladowania Maryi w Jej posłuszeństwie i zawierzeniu. Kaznodzieja zwrócił uwagę na ludzką skłonność do szybkiego zapominania o Bożych dobrodziejstwach oraz wskazał na Maryję, jako wzór niezłomnej wiary i Orędowniczkę w trudnych chwilach historii.
Na początku homilii hierarcha odniósł się do ludzkiej natury, która w momentach kryzysu szuka Boga, by po otrzymaniu pomocy gwałtownie o Nim zapomnieć. Przywołując czytanie ze Starego Testamentu, podkreślił, iż to nie Bóg karze człowieka, ale ludzka niewierność i nieprzestrzeganie przykazań prowadzą do życiowego zagubienia. – Jeśli nie są zachowywane Boże przykazania, to życie staje się nie do zniesienia – przestrzegł bp Chudzio. Wskazał jednocześnie, iż to właśnie wierność Bogu nadaje życiu głęboki sens i przynosi radość. – Swojemu słudze Bóg łaskę okaże – przypomniał słowa psalmu, dodając, iż mądrość udzielana przez Ducha Świętego „każe zaufać Bożej Opatrzności, zdać się całkowicie na Boga”.
Biskup podkreślił, iż fundamentem relacji z Bogiem jest wiara, która staje się głównym celem ataków nieprzyjaciela. – Pierwszą rzeczą, o którą musimy się troszczyć, to jest byśmy wytrwali w wierze – zaznaczył kaznodzieja. Wyjaśnił przy tym, iż prawdziwa wiara to nie tylko uznanie prawd objawionych, ale przede wszystkim bezgraniczna ufność. – Zaufać komuś to tak jakby zamknąć oczy i skoczyć w przepaść. Tak Bóg chce, żebyśmy w stosunku do Niego postępowali – tłumaczył hierarcha.
Wskazując na potrzebę wzorca w tym całkowitym oddaniu, bp Chudzio skierował wzrok słuchaczy ku Maryi. Przypomniał scenę Zwiastowania, w której Maryja nie kalkulowała, ale bezgranicznie zaufała Bogu. – Ona tylko mówi, iż poddaję się całkowicie Bogu. Niech mi się stanie. Ufam bezgranicznie. Ale ta ufność sprawia, iż Syn Boży może przyjść na ziemię – mówił biskup i dodał , iż Maryja była filarem wiary pod krzyżem: „kiedy osłabła wiara uczniów, Ona stoi jak kolumna i podtrzymuje wiarę”.
W dalszej części homilii kaznodzieja przybliżył historyczne znaczenie wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej – Matki Bożej Słuchającej z odsłoniętym uchem, które symbolizuje Jej gotowość do wysłuchania każdej, choćby niewypowiedzianej prośby. Przypomniał, iż przed tym obrazem, gdy znajdował się jeszcze w Kamieńcu na kresach Rzeczypospolitej, modlili się polscy królowie i hetmani – w tym Jan Kazimierz, hetman Żółkiewski oraz Jan III Sobieski przed bitwą pod Chocimiem – szukając u Maryi obrony wiary i umocnienia przed nadciągającym ze strony Tatarów i Turków islamem. Po upadku Kamieńca, „jakimś dziwnym zrządzeniem Bożym”, obraz trafił na wzgórze kalwaryjskie, gdzie do dziś pielgrzymi doświadczają wysłuchania swoich próśb.
Na zakończenie bp Krzysztof Chudzio nawiązał do obecnych na uroczystości kleryków, którzy kończąc pierwszy etap przygotowania do kapłaństwa, postanowili – wzorem św. Jana Pawła II i jego dewizy „Totus Tuus” – całkowicie oddać się Maryi. – Każdy ma prawo do siebie, bo Bóg nam to prawo dał, dał nam wolność, ale tę wolność swoją można ofiarować Maryi – wyjaśnił hierarcha, prosząc zebranych o modlitwę w intencji przyszłych kapłanów, aby wiernie pełnili wolę Bożą. – Dlatego módlmy się i wszyscy uczmy się zaufać Bożej Opatrzności naśladując Maryję – podsumował na koniec biskup.
Pielgrzymka była podsumowanie pierwszego etapu formacji do kapłaństwa. Czterech alumnów dziękowało za rok propedeutyczny, który przygotował ich już do rozpoczęcia od jesieni adekwatnej formacji seminaryjnej. Klerykom w wędrówce do Matki Bożej towarzyszył prefekt – ks. Łukasz Jastrzębski.
Tekst: Łukasz Sztolf
Zdjęcia: ks. Łukasz Jastrzębski


















