Ko
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: EWTN PolskaPhoto credit: EWTN Polska by AI
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Drodzy Bracia i Siostry!
W dzisiejszej Ewangelii Jezus wypowiada zdanie, które dla wielu brzmi niemal jak prowokacja:
„Kto miłuje ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.”
To nie jest wezwanie, aby mniej kochać rodzinę. Chrystus sam przez trzydzieści lat żył w Nazarecie, posłuszny Maryi i Józefowi.
Dlaczego więc mówi tak stanowczo?
Bo wie, iż serce człowieka zawsze postawi kogoś albo coś na pierwszym miejscu.
Jeżeli nie będzie tam Boga, zajmie Jego miejsce coś innego.
Kariera. Pieniądze. Wygoda. Lęk przed opinią ludzi. Telefon. Polityka. A czasem choćby rodzina, jeżeli dla jej spokoju zaczniemy rezygnować z prawdy.
I właśnie wtedy wszystko zaczyna się rozpadać.
Święty Augustyn powiedział:
„Jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na adekwatnym miejscu.”
To nie jest tylko piękna sentencja.
To jest przepis na życie.
Nigdy wcześniej człowiek nie miał tylu możliwości, a jednocześnie nie był tak samotny. Potrafimy rozmawiać z ludźmi na drugim końcu świata, a coraz trudniej rozmawiać z tymi, którzy siedzą przy jednym stole.
Dlaczego?
Bo próbujemy uporządkować życie bez Boga.
Jezus mówi prosto:
Najpierw Bóg.
Wtedy wszystko inne odnajdzie swoje miejsce.
Potem dodaje:
„Kto nie bierze swego krzyża i nie idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.”
Krzyż nie jest karą.
Krzyż jest ceną miłości.
Rodzice czuwający przy chorym dziecku, małżonek wierny mimo zranień, kapłan głoszący prawdę i młody człowiek, który potrafi powiedzieć: „Nie zrobię tego, bo należę do Chrystusa”, wszyscy niosą swój krzyż.
Świat może uznać ich za przegranych.
Ale właśnie oni są naprawdę wolni.
Święty Maksymilian Maria Kolbe powiedział:
„Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest tylko miłość.”
Dlatego Jezus kończy Ewangelię kubkiem zimnej wody.
Jakby chciał powiedzieć:
Nie czekaj na wielkie okazje do świętości.
Już dziś możesz przebaczyć.
Już dziś możesz pojednać się z Bogiem.
Już dziś możesz pomodlić się za człowieka, którego nosisz w sercu z urazą.
To właśnie z małych decyzji rodzą się święci.
Za chwilę podejdziemy do Komunii Świętej.
I warto postawić sobie tylko jedno pytanie:
Kto naprawdę zajmuje pierwsze miejsce w moim sercu?
Bo jeżeli nie zasiada tam Chrystus, prędzej czy później zajmie Jego miejsce ktoś albo coś innego.
A od odpowiedzi na to jedno pytanie zależy nasza wieczność.
Amen.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

1 dzień temu


.webp)



![„Pogadaj z księdzem” i adoracja, czyli wakacje u św. Ignacego w Jastrzębiej Górze [REPORTAŻ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/05/pexels-cottonbro-9586366-1-edited.jpg)









