Ks. Grzegorz Strzelczyk o ascezie: to trening woli, ćwiczę na sucho, by później zwyciężyć pokusę

2 miesięcy temu
Zdjęcie: Opoka


„W ascezie nie chodzi o to, żeby zadawać sobie niepotrzebny ból, ale by w zderzeniu z głodem czy niewygodą wzmacniać wolę. To rodzaj treningu woli” – powiedział dr teologii dogmatycznej ks. Grzegorz Strzelczyk. Dodał, iż trudno mówić o uniwersalnym modelu ascezy, bo każdy musi sam rozeznać, co mu pomaga ćwiczyć wolę i sumienie.
Idź do oryginalnego materiału