Leon XIV krytykuje przywódców państw. "Stanowcze piętnowanie"

6 godzin temu

Leon XIV wskazał, iż jednym z zadań Kościoła katolickiego jest "stanowcze piętnowanie tych, którzy ośmielają się łączyć imię Boga z działaniami wojennymi". Papież wskazał na światowych przywódców "którzy uważają się za chrześcijan", a mają w sobie "pokusę profanowania imienia Boga".

PAP/EPA/RAMON DE LA ROCHA
Leon XIV skrytykował światowych przywódców, którzy "ośmielają się łączyć imię Boga z działaniami wojennymi"

Jak przekazał Vatican News, słowa papieża były odpowiedzią na list opublikowany na łamach magazynu "Piazza San Pietro". "Jak można przelewać niewinną krew, wzywając Boga? Jak można przekształcić imię, które powinno jednoczyć, w narzędzie podziału i śmierci?" - pytał autor.

Leon XIV o działaniach przywódców: Będą próbowali wprowadzać rozróżnienia

Leon XIV przypomniał o niewinnych ofiarach wojen w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie i w innych częściach świata. Wskazał, iż od początku swojej posługi prosił o dar pokoju "rozbrojonego i rozbrajającego, pokornego i wytrwałego". Dodał też, iż jest to pokój rodzący się z Chrystusa i domagający się świadectwa, ponieważ "Kościół jest zaangażowany w głoszenie dialogu. Nie może być inaczej".

ZOBACZ: Awaria samolotu z papieżem na pokładzie. Pierwsza taka sytuacja

Zdaniem papieża takie stanowisko może nie podobać się wielu światowym przywódcom. "Będą próbowali wprowadzać rozróżnienia, okrywać swoje wojownicze intencje religijnymi uzasadnieniami… Ale misją Kościoła, misją Następcy Piotra, nie może być nic innego jak wzywanie do pokoju" - napisał.

Papież dodał, iż do zadań Kościoła katolickiego należy także "stanowcze piętnowanie tych, którzy ośmielają się łączyć imię Boga z działaniami wojennymi".

Przestroga papieża. Wskazał "także tych, którzy uważają się za chrześcijan"

Imię Boga nie może być "profanowane wolą panowania, przemocą i dyskryminacją; przede wszystkim nigdy nie może być przywoływane, aby usprawiedliwiać wybory i działania śmierci". "Niestety ta pokusa profanowania imienia Boga dotyka także tych, którzy uważają się za chrześcijan" - zaznaczył Leon XIV.

ZOBACZ: Papież wbił szpilę krajom Europy. "Cmentarze bez nagrobków"

Wśród apeli papieża pojawiło się także wezwanie do chrześcijan, by nie pozwalali na to, aby język wiary był wciągany "w walkę polityczną", służył "błogosławieniu nacjonalizmu i religijnemu usprawiedliwianiu przemocy oraz walki zbrojnej".

Zachęcił również do "pielęgnowania modlitwy, duchowości, dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego jako dróg pokoju i języków spotkania między tradycjami i kulturami". "To zobowiązanie, od którego my, chrześcijanie, nie możemy się uchylić!" – podkreślił.

Idź do oryginalnego materiału