Leon XIV: Podeszły wiek nie jest czasem przegranym, ale szczególnym powołaniem

2 godzin temu

W Orędziu na VI Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych, Leon XIV zauważa, iż doświadczenie bycia zapomnianym dotyka dziś wielu ludzi, szczególnie osób starszych. Bóg mówi: „Ja nie zapomnę o tobie!”.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: vatican.va, EWTN Polska | 16 czerwca 2026 |
Photo credit: Daniel Ibáñez
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Nie jesteś numerem łóżka – Bóg pamięta o Tobie

VI Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych będzie obchodzony 26 lipca. W epoce kultu młodości i cyfrowego pośpiechu, osoby starsze bezlitośnie zderzają się z kulturą odrzucenia. Papież Leon XIV bezkompromisowo punktuje dramatyczną rzeczywistość domów opieki i samotnych mieszkań, gdzie godność człowieka bywa sprowadzana do numeru pacjenta lub diagnozy medycznej.

Cytując proroka Izajasza, Ojciec Święty przypomina o absolutnej prawdzie zakorzenionej w Katechizmie: miłość Boga jest wierniejsza niż miłość matki. Każdy senior, choćby w najgłębszej nocy opuszczenia, pozostaje dzieckiem Bożym, którego imię jest wyryte na dłoniach Stwórcy. Kościół rzuca wyzwanie cyfrowej fragmentaryzacji, domagając się powrotu do realnej bliskości, czułych rąk i obecności, której nie zastąpi żaden algorytm.

Kruchość to nie słabość. To nowa siła Kościoła

Papież Leon XIV wzywa do prawdziwej rewolucji relacji, apelując zwłaszcza do ludzi młodych o natychmiastowy powrót do pięknego zwyczaju odwiedzania dziadków. Co kluczowe, podeszły wiek zostaje ukazany jako genialna szansa na rozpoczęcie lub pogłębienie życia duchowego, kiedy fundamentalne pytania o sens powracają z nową siłą.

Seniorzy, nazwani przez Franciszka „nowym ludem”, mają dziś do odegrania potężną, profetyczną misję. W świecie rozrywanym przez krwawe konflikty i brutalną przemoc społeczną, to właśnie ich modlitwa różańcowa oraz przyjęta z pokorą kruchość stają się orężem w walce o pokój. Starość w optyce ewangelicznej to czas, w którym człowiek rodzi się na nowo, zamieniając pychę i światową potęgę na cichą siłę ufności.

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO LEONA XIV
NA VI ŚWIATOWY DZIEŃ DZIADKÓW I OSÓB STARSZYCH

„Ja nie zapomnę o tobie” (Iz 49, 15)

Drodzy Bracia i Siostry!

Ustami proroka Izajasza Pan obiecuje, iż nigdy nie zapomni o nikim z nas. Zapewnia nas, iż nasze twarze nosi wyryte na obu dłoniach (por. Iz 49, 16) i iż Jego miłość jest większa niż miłość matki do własnego dziecka (por. Iz 49, 15). Prorok pozwala nam dostrzec bliski, przejmujący dialog, w którym Bóg zwraca się do każdego człowieka i do całego ludu, mówiąc mu: „ty”. Także dzisiaj możemy odczytywać te słowa jako skierowane do każdego z nas, a każdy może usłyszeć owo: „Ja nie zapomnę o tobie” – wypowiedziane właśnie do niego.

Są to słowa, które napełniają pociechą i ufnością. Stanowią odpowiedź na pełne lęku poczucie, które porusza serce: „Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał” (Iz 49, 14). Ileż razy w Piśmie Świętym, zwłaszcza w Psalmach, modlitwa rodzi się z zagubienia człowieka, który ma wrażenie, iż jego życie nikogo nie obchodzi i zostaje pominięte! Bolesne poczucie bycia zapomnianym łączy niestety wiele osób, a wśród nich niemało osób starszych.

Natomiast miłość Boga, która nie zapomina o nikim staje się aktem sprawiedliwości i odpowiedzią na anonimowość, w której ludzkie życie zbyt często ginie bez śladu. Zwłaszcza nad życiem wielu osób starszych zdaje się rozciągać zasłona, która zaciera rysy twarzy i okrywa zapomnieniem Tak dzieje się w domach, w których króluje samotność, a także w placówkach opiekuńczych, gdzie niepowtarzalność każdej osoby może zostać sprowadzona do numeru jej łóżka lub do jej choroby.

Obchody Światowego Dnia Dziadków i Osób Starszych są sposobnością do ponownego odkrycia, iż Kościół jest powołany, by być matką wszystkich, oraz iż w każdym wieku można odkryć siebie jako synów i córki Boga. Niech zatem ten Dzień stanie się zachętą dla wszystkich – zwłaszcza dla młodych – by powrócić do pięknego zwyczaju odwiedzania swoich dziadków, osób starszych w rodzinie, a także tych, których nikt nie odwiedza. Zanieście im – wraz z tym orędziem i waszą obecnością – bliskość i serdeczność Papieża. Sprawcie, aby słowa proroka: „Ja nie zapomnę o tobie”, przybrały kształt czułego i serdecznego spotkania. „W epoce, która dąży do przyspieszenia i fragmentaryzacji, ludzkie ciało wciąż domaga się troski i uznania ze strony rąk zdolnych do czułości, uważnych umysłów i dobrych słów. Kultura cyfrowa mnoży połączenia i otwiera nowe możliwości spotkania; serce człowieka zachowuje jednak niezbywalną potrzebę bliskości” (Enc. Magnifica humanitas, 239).

Kościół zna cierpienie swoich najstarszych synów i córki; dobrze wie, iż zbyt często patrzy się na nich z uprzedzeniem i uważa się ich za ciężar; jest świadomy, iż gospodarka nastawiona na zysk osłabia więzi rodzinne; wie, iż wiele osób starszych zostaje pozostawionych przez dzieci albo zmuszone do migracji albo – w niektórych przypadkach – do walki na wojnie. Z każdego z tych powodów Kościół z euforią głosi obietnicę Pana: „Ja nie zapomnę o tobie!”

Słodko jest w każdym wieku – a szczególnie wtedy, gdy nie jest się już młodym – odkrywać, jak powiedział bł. Jan Paweł I, iż jesteśmy adresatami „niegasnącej miłości ze strony Boga. Wiemy, iż On zawsze ma oczy otwarte nad nami, także wtedy, gdy zdaje się panować noc. Jest ojcem; więcej jeszcze – jest matką” (Anioł Pański, 10 września 1978). Choć taka myśl nie przychodzi nam spontanicznie, prawdą jest, iż choćby w starości nie przestajemy być synami i córkami, dlatego każdego dnia pozostaje aktualne zaproszenie, by powracać w ramiona Boga, którego miłość jest zarazem ojcowska i macierzyńska.

Odkrycie czułości Boga u wielu osób dokonuje się w ciągu życia, niekiedy właśnie na jego ostatnim etapie. Coraz częściej bowiem – inaczej niż w przeszłości – można dożyć starości, nie mając za sobą rzeczywistego doświadczenia wiary. W takim przypadku podeszły wiek, ze względu na pytania, które w tym okresie życia powracają z większą natarczywością, może stać się czasem stosownym, by rozpocząć albo podjąć na nowo życie duchowe. Na tej nowej drodze można rozpoznać, iż Bóg – jak mówi św. Augustyn – jest „matką, bo grzeje, karmi mlekiem, bo obejmuje” ( Enarr. in Ps., 26, II, 18) [1]. Ta świadomość pomaga nie wstydzić się kruchości, która się ujawnia, a także zrozumieć, iż wszyscy, zawsze, potrzebujemy siebie nawzajem oraz żebrzemy o uwagę i troskę. Do Boga, który staje się bliski i którego uczymy się rozpoznawać w Jego czułości, możemy teraz zwracać się w modlitwie z synowską ufnością. Nigdy nie jest za późno, by zacząć zwracać się do Niego. Może to być wielki dar dla wszystkich.

Drodzy seniorzy i drogie seniorki, Papież Franciszek mówił o was jako o „nowym ludzie” ( Katecheza, 23 lutego 2022) [2], ponieważ liczba osób w podeszłym wieku w dziejach ludzkości nigdy jeszcze nie była tak wielka. Tym ważniejsze jest więc, abyśmy razem z wami – „nowym ludem” – zastanowili się, jaka może być nasza misja wtedy, gdy kruchość, towarzysząca człowiekowi od narodzin, zdaje się brać górę. Pragnę wam powiedzieć: nie lękajcie się kruchości! Właśnie ta słabość kryje w sobie nową możliwość, która rzuca światło także na inne etapy życia. Kiedy bowiem kruchość zostaje przyjęta i uznana, „otwiera serce na wzajemne wsparcie i na przyzywanie Tego, który może obdarzyć tym, czego nie jest w stanie zapewnić żadna ludzka władza: głębokim pojednaniem serc, a wraz z nim prawdziwym pokojem” ( Spotkanie ze wspólnotą algierską, Algier, Bazylika Matki Bożej Królowej Afryki, 13 kwietnia 2026).

W ten sposób możemy przeżywać po chrześcijańsku czas starości: będący „kruchymi”, a jednocześnie „powołanymi”. Mężczyzna i kobieta mogą bowiem narodzić się na nowo także w starości (por. J 3, 4-6) i wołać z prorokiem: „W nawróceniu i spokoju jest wasze ocalenie, w ciszy i ufności leży wasza siła” (Iz 30, 15). Jest to siła, która może stać się wezwaniem, aby dla zapewnienia ludzkiego współistnienia nie uciekać się do dróg pychy i potęgi, ale wybierać drogi pojednania i prawdziwego pokoju. W tym czasie, tak boleśnie naznaczonym przemocą wojenną i społeczną, wielu pyta, jaki będzie świat, w którym dorastać będą ich wnuki. Najdrożsi, zachęcam was, abyście zjednoczyli się ze mną w wytrwałej modlitwie o rychłe nadejście pokoju na całym świecie.

Siostry i bracia w podeszłym wieku, dziękuję wam, iż każdego dnia wspieracie mnie waszymi modlitwami, zwłaszcza gdy odmawiacie Różaniec święty. Odwzajemniam się z serca modlitwą i pozostawiam wam to życzenie: niech Pan, który nigdy o nas nie zapomina, zawsze odnawia nas w wierze, nadziei i miłości!

Z Watykanu, dnia 15 czerwca 2026 r.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Papież Leon XIV: Troska o stworzenie jest wymogiem wiary
Idź do oryginalnego materiału