Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich pielgrzymów przybywających 2 maja do Gietrzwałdu, aby w programie pielgrzymki uwzględnić udział w programie modlitw wynagradzających Bolesnemu i Niepokalanemu Sercu Maryi. Dlaczego rozważamy siedem boleści Matki Bożej Bolesnej? O Koronkę do Siedmiu Boleści Matki Bożej Bolesnej upomniała się Maryja podczas objawień w latach 1981-1989 w Kibeho, niewielkim miasteczku położonym w Rwandzie w Afryce. Widzącymi były nastoletnie uczennice ze szkoły w Kibeho. Jedną z nich była Marie – Claire Mukangango. To jej Matka Boża powierzyła ważne zadanie – krzewienie nabożeństwa do Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny, aby rozważać Mękę Pana Jezusa i głęboką boleść Jego Matki. Objawienia uznane przez Kościół są skierowane do całej ludzkości, do całego świata. Matka Boża pilnie wzywała do skruchy i do nawrócenia serc: „Okażcie skruchę, żałujcie, żałujcie!” „Nawróćcie się, kiedy pozostało czas”. „Świat jest w bardzo złym stanie”. „Świat idzie ku swemu zniszczeniu, wpadnie w przepaść, to znaczy, iż się pogrąży w licznych i niekończących się nieszczęściach”. „Świat jest w stanie buntu wobec Boga, zbyt wiele grzechów się na nim popełnia. Nie ma miłości ani pokoju”. „Jeśli nie okazujecie żalu i nie nawracacie się, wpadniecie w przepaść”.