Na algierskiej ziemi

5 godzin temu
W czasie ostatniego spotkania z mieszkańcami kraju, Papież prosił „najdroższych chrześcijan algierskich”, by brali za przykład styl pierwszych wspólnot z Dziejów Apostolskich. Niewielką wspólnotę porównał do kadzidła, którego rozżarzone ziarenko „zachęca do zwrócenia serc ku Bogu”.Msza św. z udziałem wiernych to ostatni punkt programu papieskiej wizyty w Algierii. Przez dwa dni Leon XIV, pierwszy Papież, który kiedykolwiek odwiedził ten kraj, spotykał się zarówno z przedstawicielami całego, w większości muzułmańskiego społeczeństwa – od władz politycznych po podopiecznych domów opieki – jak też z lokalnym Kościołem, który, choć niewielki – zrodził na przestrzeni wieków wielu świętych i męczenników. W wygłoszonej homilii raz jeszcze umocnił tę wspólnotę w wierze i zachęcił do „powtórnych narodzin z Boga”, co jest „misją dla całego Kościoła, a zatem także dla wspólnoty chrześcijańskiej z Algierii”. „Najdrożsi chrześcijanie algierscy, pozostańcie na tej ziemi jako pokorny i wierny znak miłości Chrystusa” – zachęcał Leon XIV – Świadczcie o Ewangelii prostymi gestami, prawdziwymi relacjami i dialogiem przeżywanym dzień po dniu: w ten sposób dajecie smak i niesiecie światło tam, gdzie żyjecie” – mówił. Dla katolików, którzy żyją w większościowo muzułmańskim kraju, w którym starają się budować braterskie relacje i hojnie służyć potrzebującym, choć sami często żyją w trudnych warunkach, np. jako migranci, te słowa były kontynuacją wczorajszej refleksji o tym, by owo współistnienie opierać na wierze, która „nie izoluje, ale otwiera, jednoczy, ale nie miesza, przybliża bez ujednolicania i pozwala wzrastać prawdziwemu braterstwu” i świadectwu jedności i pokoju. Dziewięciotysięczną wspólnotę katolików w Algierii, Ojciec Święty porównał do ziarenka kadzidła. „które rozprzestrzenia woń, bo oddaje chwałę Panu, a wielu braciom i siostrom niesie euforia i pociechę”. Podkreślił, iż jest ono „małym, cennym elementem, który nie stoi w centrum uwagi, ale zachęca nas do zwrócenia naszych serc ku Bogu, dodając nam nawzajem otuchy, abyśmy wytrwali w trudnościach obecnego czasu”. Odwołując się do dzisiejszego czytania z Dziejów Apostolskich o zgodnym stylu życia pierwszych chrześcijan, Papież zachęcił współczesnych katolików, by inspirowali się ich przykładem. Wskazał na „wspólnotę serc bijących razem, ponieważ są zjednoczone z sercem Chrystusa” i nie opierającą się na umowach społecznych, ale na „harmonii w wierze, uczuciach, ideach i wyborach życiowych”, stawiających w centrum miłość Boga, pragnącego zbawić „wszystkie ludy ziemi”. Podkreślił, iż misja Kościoła i jego pasterzy musi opierać się na tej jednoczącej miłości, „aby żadne obawy nie deprawowały nas lękiem, a mody nie osłabiały nas kompromisem”.
Idź do oryginalnego materiału