Największy cmentarz na świecie działa nieprzerwanie od 1400 lat. Niektóre państwa są od niego mniejsze

4 godzin temu
Ma ponad 9 kilometrów kwadratowych, czyli więcej niż Watykan czy Monako, a liczba pochowanych tam osób idzie w miliony. Ten cmentarz działa nieprzerwanie od ponad 1400 lat i wciąż się rozrasta. Dla wiernych to miejsce święte, dla świata - absolutny fenomen.
Wadi Al-Salam położony jest w mieście Al Nadżaf w Iraku i uchodzi za największy cmentarz na świecie. Zajmuje aż 917 hektarów, czyli około 13 procent powierzchni całej aglomeracji. Każdego roku przybywają tu pielgrzymi i kondukty żałobne z różnych zakątków globu. To nie tylko nekropolia, ale istotny element lokalnej tożsamości.

REKLAMA







Zobacz wideo ISIS zostało pobite, ale nie pokonane. Co dzieje się z Państwem Islamskim?



Wadi Al-Salam. Miasto zmarłych, które nigdy nie zasypia
Historia pochówków w Wadi Al-Salam sięga czasów starożytnych. Od wieków miejsce to przyciągało muzułmanów, zwłaszcza szyitów, którzy chcieli, by ich bliscy spoczęli w świętej ziemi. Chowano tu nie tylko zwykłych mieszkańców regionu, ale także proroków, uczonych, władców i duchowych przywódców islamu. Na terenie nekropolii znajdują się groby proroków Huda i Saliha, a także mauzoleum Imama Alego ibn Abi Taliba - duchowego patrona Nadżafu. Wadi Al-Salam rósł wraz z kolejnymi epokami. Pochowano tu królów Al-Hiry i władców imperium Sasanidów. Zmieniały się pokolenia, ale znaczenie nekropolii pozostawało to samo. Co szczególnie wyróżnia to miejsce, to ciągłość. Mimo upływu czasu cmentarz nigdy nie przestał pełnić swojej pierwotnej funkcji. Pogrzeby realizowane są tu do dziś - codziennie, bez przerwy, od ponad 1400 lat. Spoczywa tu ogromna liczba osób - szacuje się, iż jest ich ponad sześć milionów.


Czy Wadi Al Salam jest największym cmentarzem na świecie? To prawdziwy światowy fenomen
Położenie nekropolii nie jest przypadkowe. Wadi Al-Salam znajduje się tuż obok sanktuarium Alego ibn Abi Taliba, pierwszego imama szyitów, i jednej z najważniejszych postaci islamu. Dla wiernych to kluczowe. Szyici wierzą, iż jego bliskość może przynieść duszy ulgę po śmierci i pomóc w drodze do życia wiecznego. Zgodnie z wierzeniami, ziemię w Dolinie Pokoju miał nabyć sam prorok Abraham, a Ali ibn Abi Talib w swoich kazaniach nazywał to miejsce kawałkiem raju. Nic więc dziwnego, iż do Nadżafu trafiają ciała zmarłych z całego świata - transport zwłok pozwala szyitom spełnić religijny obowiązek pochówku właśnie na tym cmentarzu. Pogrzeby mają ściśle określony przebieg: przygotowanie ciała, modlitwa przy sanktuarium, procesja wokół świątyni i recytacja wersów Koranu. To rytuały, które podkreślają wyjątkową więź między zmarłym a świętym miejscem.






Źródło: whc.unesco.org, WP Tech




Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału