Papież: Narody łakną sprawiedliwości

2 godzin temu
Gwinea Równikowa to kraj o wielkich nierównościach społecznych. Większość ludności żyje w skrajnym ubóstwie, choć kraj ma wielkie zasoby ropy i jedno z najwyższych PKB w Afryce.Leon XIV powiedział, iż przybywa do Gwinei Równikowej, „aby umocnić w wierze i pocieszyć lud tego gwałtownie zmieniającego się kraju”. Zwracając się do prezydenta Teodoro Obianga Nguemy Mbasogo, który pełni urząd od 1979 roku, Leon XIV przypomniał słowa Jana Pawła II. Papież Polak odwiedzając ten kraj w 1982 roku, określił osobę prezydenta jako „symboliczne centrum, w którym zbiegają się najżywsze dążenia narodu, do stworzenia społecznej atmosfery prawdziwej wolności, sprawiedliwości, poszanowania i promocji praw każdej osoby lub grupy i do lepszych warunków życia, abyście mogli zrealizować się jako ludzie i dzieci Boga”.Wobec władz, korpusu dyplomatycznego i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego Ojciec Święty w Malabo przywołał augustiański obraz dwóch miast – miasta Bożego, które jest wieczne i charakteryzuje się swoją bezwarunkową miłością Boga, a także miasta ziemskiego, które jest tymczasowym miejscem zamieszkania, w którym mężczyzna i kobieta żyją aż do śmierci. Każdy człowiek w swoich decyzjach ukazuje, do którego z nich chce należeć.Papież powiedział, iż wie o budowie nowej stolicy kraju, której nadano nazwę: Ciudad de la Paz – miasto pokoju. „Oby taka decyzja stawiała każdemu sumieniu pytanie, któremu miastu chce służyć!” – mówił Leon XIV i przestrzegł, iż służba tylko miastu ziemskiemu koncentruje się na żądzy władzy i chwały, które prowadzą do zniszczenia.Święty Augustyn uważał natomiast, iż chrześcijanie są powołani do życia w mieście ziemskim, ale z sercem i umysłem zwróconym ku miastu niebieskiemu.Dlatego, mówił Papież, chrześcijanin powinien być wolnym od ułudy panowania oraz niesprawiedliwego bogactwa i stosować etykę chrześcijańską w sprawowaniu rządów cywilnych. Pomóc w tym może nauka społeczna Kościoła.Jest ona – wskazał Papież – pomocą „dla każdego, kto pragnie zmierzyć się z 'rzeczami nowymi', które destabilizują planetę i współżycie ludzkie”.Ojciec Święty wskazał na wykluczenie jako nowy przejaw niesprawiedliwości społecznej, kiedy różnica między 1 procentem najbogatszych a pozostałymi ludźmi dramatycznie się pogłębiła.Mówił o paradoksie, gdy milionom brakuje ziemi, żywności, mieszkania i godziwej pracy, a jednocześnie choćby najubożsi mają dostęp do nowych technologii dzięki zglobalizowanym rynkom, do telefonów komórkowych, sieci społecznościowych, sztucznej inteligencji. Wskazał, iż to wymaga od władz dbałości o integralny rozwój ludzki, którego fundamentalną zasadą jest powszechne przeznaczenie dóbr i solidarność.Ojciec Święty wskazał, iż błyskawiczny postęp technologiczny przyspieszył spekulację związaną z zapotrzebowaniem na surowce, przez co zapomina się o ochronie stworzenia, prawie wspólnot lokalnych, godności pracy i ochronie zdrowia publicznego. „W tym kontekście przyłączam się do apelu Papieża Franciszka, który dokładnie rok temu opuszczał ten świat: „Dzisiaj musimy powiedzieć «nie» dla ekonomii wykluczenia i nierówności społecznej. Ta ekonomia zabija” – mówił we wtorek Leon XIV.Bez zmiany podejścia w odpowiedzialności politycznej oraz bez poszanowania instytucji i umów międzynarodowych los ludzkości może być tragicznie zagrożony – ostrzegł Papież.„Bóg tego nie chce. Jego święte Imię nie może być profanowane przez chęć dominacji, arogancję i dyskryminację; przede wszystkim nie wolno nigdy wzywać Go, by usprawiedliwiać wybory i działania niosące śmierć” – podkreślił Ojciec Święty.Dodał, iż Kościół pomoże formować sumienia odpowiedzialne. Leon XIV zaapelował, by odważać się na politykę idącą pod prąd, której centrum stanowi dobro wspólne.„Potrzebna jest odwaga nowych wizji i paktu wychowawczego, który da ludziom młodym przestrzeń i ufność. Miasto Boże, miasto pokoju należy bowiem przyjąć jako dar, który pochodzi z wysoka, ku któremu należy skierować nasze pragnienia i wszystkie nasze zasoby” – wskazał.
Idź do oryginalnego materiału