Papież rozmawiał z Putinem. Wystosował prośbę o prezydenta Rosji

3 godzin temu

Papież Leon XIV odbył w piątek rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Biskup Rzymu wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ukrainie, wystosował też prośbę do prezydenta Rosji.

Vatican media/AP/Mikhail Metzel/AP
Papież Leon XIV rozmawiał z Władimirem Putinem

O rozmowie telefonicznej papieża i Putina poinformowało w piątek watykańskie biuro prasowe.

W komunikacie przekazanym dziennikarzom zaznaczono, iż papież, przebywający w szpitalu po operacji, wyraził głębokie zaniepokojenie poważną sytuacją humanitarną w mieście Oleszki w obwodzie chersońskim. Biskup Rzymu ponowił też zaangażowanie Stolicy Apostolskiej na rzecz dialogu i pokoju.

Papież z prośbą do Putina. Wspomniał o rozejmie

Leon XIV poprosił też Putina o rozejm w celu umożliwienia dostarczenia pomocy żywnościowej i medycznej, a także dobrowolnej i bezpiecznej ewakuacji ludności cywilnej.

Do rozmowy doszło w czwartym dniu hospitalizacji Leona XIV, który we wtorek przeszedł w rzymskiej Poliklinice Gemelli operację usunięcia nowotworu płuca. W piątek w południe Leon XIV odprawił mszę w szpitalu.

ZOBACZ: Media: Zełenski może wstrzymać ataki na rafinerie. Postawił warunek

W nabożeństwie udział wzięli pracownicy kliniki oraz członkowie Korpusu Żandarmerii Watykańskiej. Podczas homilii papież podziękował całemu personelowi za pracę, jaką wykonują każdego dnia, opiekując się chorymi.

Papież, który poinformował o chorobie w ubiegłą niedzielę podkreślał, iż łagodny nowotwór zdiagnozowano na "bardzo wczesnym etapie" i był "dobrze kontrolowany". Operacja trwała około 1,5 godziny. Wszystkie publiczne wystąpienia zaplanowane do 20 października zostały odwołane.

Jak przekazała stacja CBS News, tego typu choroby nie należą do rzadkości w rodzinie papieża. Z nowotworem mierzy się również starszy brat Leona XIV - Louis Prevost. Mężczyzna cierpi na szpiczaka mnogiego, czyli raka układu krwionośnego.

Wojna w Ukrainie. Rosja odpowiada Watykanowi

Agencja Reutera odnotowała, iż Rosja i Ukraina oskarżają się nawzajem o blokowanie dostaw pomocy dla ludności miasta, które usiłują odbić siły ukraińskie. Zacytowano też oświadczenie Kremla: "Intencja Watykanu, aby pomóc w stworzeniu warunków niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa ludności miasta oraz zorganizowania niezbędnych dostaw, została poparta".

"Uzgodniono współpracę w tej sprawie" - oświadczyły władze Rosji.

ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"

Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, iż sytuacja w Oleszkach jest tragiczna. W mieście bez dostępu do żywności i wody przebywa ok. 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Oleszki leżą około 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Oleszek.

Miasto zostało zajęte przez wojska rosyjskie w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku. W czerwcu 2023 roku zostało ono zalane w następstwie zniszczenia przez Rosjan zapory w Nowej Kachowce.

Szefowa administracji w Oleszkach Tetiana Hasanenko poinformowała pod koniec września, iż rosyjscy żołnierze odbierają mieszkańcom żywność dostarczaną przez ukraińskie wojsko dzięki dronów, a posiadanie produktów niepochodzących z Rosji może być powodem zatrzymania.

WIDEO: Latająca Tesla. Elon Musk zaprezentował samochód przyszłości
Idź do oryginalnego materiału