Przyjdźcie do Mnie wszyscy.

3 godzin temu

Żyjemy w świecie, który wymaga od nas ciągłej siły i samowystarczalności. Tymczasem Jezus zaprasza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście”. Przeczytaj kazanie ks. Piotra Wiśniowskiego i odkryj, jak znaleźć prawdziwy pokój serca.

Więcej artykułów o znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN Polska
Photo credit: EWTN Polska by AI
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Bracia i Siostry!

Żyjemy w świecie, który nieustannie przekonuje nas, iż człowiek musi być silny, skuteczny i samowystarczalny. Tymczasem Jezus wypowiada dziś słowa, które brzmią zupełnie inaczej: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.” Nie mówi: „Poradź sobie sam”. Mówi: „Przyjdź do Mnie”.

Chrystus najpierw dziękuje Ojcu, iż tajemnice Królestwa objawił prostaczkom. Nie chodzi o brak wiedzy, ale o pokorę serca. Człowiek pyszny ufa przede wszystkim sobie. Człowiek pokorny wie, iż bez Boga nie zbuduje trwałego szczęścia. Jak pisał św. Augustyn: „Niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie.”

Największym ciężarem, jaki dziś nosimy, często nie jest praca ani obowiązki, ale lęk, samotność, niepewność jutra i grzech. Wielu ludzi ma wszystko, a jednocześnie nie ma pokoju. Jezus nie obiecuje życia bez krzyża. Obiecuje natomiast, iż będzie niósł go razem z nami. Dlatego mówi: „Weźcie moje jarzmo na siebie.” Jarzmo Chrystusa nie zniewala. Jest jarzmem miłości, która daje wolność.

Św. Teresa z Ávili przypominała: „Niech nic cię nie trwoży, niech nic cię nie przeraża. Bóg sam wystarcza.” A św. Ojciec Pio dodawał: „Módl się, ufaj i nie martw się.” To nie są pobożne hasła. To doświadczenie ludzi, którzy przeszli przez cierpienie i odkryli, iż z Chrystusem można przeżyć wszystko.

Może właśnie dziś Pan zaprasza nas, abyśmy przestali udawać, iż ze wszystkim sobie radzimy. Nie wstydźmy się przyjść do Niego z naszym zmęczeniem, zranieniami i grzechami. Tylko On potrafi dać odpocznienie, którego nie znajdziemy ani w pieniądzach, ani w rozrywce, ani w kolejnych sukcesach.

Prośmy więc, Siostry i Bracia, o serce pokorne i ufne. Wtedy przekonamy się, iż słowa Jezusa są prawdziwe: „Jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.” Nie dlatego, iż życie stanie się łatwe, ale dlatego, iż już nigdy nie będziemy nieść go sami.

Amen.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Jak wrócić z FSSPX do pełnej komunii z Kościołem?
Idź do oryginalnego materiału