Skruszyć łańcuch zła

2 godzin temu
Wraz z Papieżem modlili się katolicy na całym świecie. Prosił o to sam Ojciec Święty w wielkanocnym orędziu Urbi et Orbi.Papież zauważył, iż postawa tych, którzy teraz wraz z nim modlą się o pokój jest wyrazem tej wiary, która góry przenosi. „Wojna dzieli, nadzieja jednoczy. Przemoc depcze, miłość podnosi. Bałwochwalstwo zaślepia, Bóg żywy oświeca. Wystarczy odrobina wiary, okruszyna wiary, najdrożsi, aby wspólnie – jako ludzkość i z człowieczeństwem – stawić czoła tej dramatycznej godzinie dziejów”.Papież wskazał na szczególną moc modlitwy, która łączy ograniczone możliwości człowieka z wszechmocą Boga. Dzięki temu „myśli, słowa i czyny kruszą demoniczny łańcuch zła i oddają się na służbę Królestwu Bożemu: Królestwu, w którym nie ma ani miecza, ani drona, ani zemsty, ani banalizowania zła, ani niesprawiedliwego zysku, ale jest tylko godność, zrozumienie i przebaczenie. W tym znajduje się tama dla owego obłędu wszechmocy, który wokół nas staje się coraz bardziej nieprzewidywalny i agresywny”.Leon XIV podkreślił, iż równowaga w rodzinie ludzkiej została poważnie zachwiana. W mowę śmierci wciąga się choćby święte Imię Boga. Nie ma już braci i sióstr, a świat zaludnia się wrogami.„Ten ten, kto się modli, ma świadomość własnej ograniczoności – mówił dalej Ojciec Święty – nie zabija i nie grozi śmiercią. Śmierci natomiast służy ten, kto odwrócił się plecami do Boga żywego, aby z siebie samego i ze swej władzy uczynić bożka niemego, ślepego i głuchego (por. Ps 115, 4-8), któremu składa się w ofierze wszelką wartość i domaga się, by cały świat ugiął przed nim kolano. Dość bałwochwalstwa samego siebie i pieniądza! Dość epatowania siłą! Dość wojny! Prawdziwa siła objawia się w służbie życiu”.
Idź do oryginalnego materiału