Stanisław Kostka zrozumiał marność rzeczy tego świata

6 godzin temu
Okazją do pielgrzymki jest przypadająca w tym roku 300. rocznica kanonizacja św. Stanisława Kostki. Pielgrzymka miała charakter sztafetowy. W sumie uczestniczyło w niej 160 osób. Pierwszy etap, z Wiednia do Linzu, rozpoczął się 3 lipca. Chcieliśmy przypomnieć św. Stanisława światu i Europie – powiedział ks. bp Szymon Stułkowski, pomysłodawca pielgrzymki, która przebiegała przez Austrię, Niemcy i Włochy. W homilii ks. kard. Ghirlanda przypomniał dramatyczne losy młodego Stanisława. Podczas nauki w Collegium Nobilum w Wiedniu odkrył powołanie do jezuitów. Przeczuwając sprzeciw rodziny, uciekł z Wiednia. Najpierw do Niemiec, gdzie uzyskał wsparcie św. Piotra Kanizjusza, a następnie do Rzymu, gdzie został przyjęty do nowicjatu. Pośród wszystkich przeciwności odznaczał się wielką niezłomnością. Wynikała ona, jak zauważył ks. kard. Ghirlanda z jego charakteru i stanowczości, ale miała też źródło nadprzyrodzone.Jeszcze podczas swego pobytu w Wiedniu podczas ciężkiej choroby Stanisławowi ukazała się Matka Boża z Dzieciątkiem i pozwoliła mu wziąć Je w ramiona. Dała mu do zrozumienia, iż nie nadeszła jeszcze godzina jego śmierci i iż powinien wstąpić do jezuitów. Maryję zobaczy jeszcze raz, dwa lata później, już w Rzymie, w nowicjacie jezuitów, w godzinie swojej śmierci. Św. Stanisław Kostka zmarł 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie 18 lat. Jest patronem jezuickich nowicjuszy i młodzieży.Ksiądz kard. Ghirlanda zauważył, iż pochodzący z zamożnej i wpływowej rodziny Stanisław Kostka „w pełni zrozumiał marność rzeczy tego świata: przemijają one i rozwiewają się niczym mgła, podczas gdy wola Boża trwa na wieki”. Stąd też wynika aktualność tego polskiego świętego.„Pogańskie społeczeństwo, w którym dzisiaj żyjemy – mówił włoski kardynał – nieustannie wystawia nas na pokusę, na wiele sposobów nęcąc tym, co próżne i przemijające. Zły duch zaś, posługując się kłamstwem, ukazuje nam te rzeczy jako coś trwałego, co miałoby przynieść nam szczęście. Święty Stanisław uczy nas, iż powinniśmy oprzeć się tej pokusie i dochować wierności Bogu, choćby jeżeli przyjdzie nam za to zapłacić niezrozumieniem ze strony otoczenia”.
Idź do oryginalnego materiału