W mojej parafii Droga krzyżowa odprawiana jest codziennie w Wielkim Poście, i w każdy piątek w ciągu roku. Ale odprawiana jest dziwnie, bo ludzie klęczą w ławkach, osoba prowadząca stoi na ambonie i odczytuje rozważania, nikt nie chodzi od stacji do stacji, z krzyżem czy bez. Za moich czasów, choćby jeżeli nie było komu nieść krzyża, wszyscy, razem z osobą prowadzącą, chodzili po kościele od stacji do stacji. Wydaje mi się, iż na tym ma droga krzyżowa polegać: na chodzeniu za Jezusem. Ale nie wiem, może teraz wszędzie jest tak, iż ludzie klęczą w ławkach, a o stacjach na ścianach zapomniano.
Powiązane
Joanna d’Arc – dziewczyna, która zmieniła losy Francji
1 godzina temu
Słowo do Słowa, 10 maja 2026
2 godzin temu
„Naród, którego nie udało się zabić”
3 godzin temu
Polecane
Zdecyduj o przyszłości Błoń Prądnickich
6 godzin temu
Piknik w Parku Dolina Kurczaba
6 godzin temu
Ważne Sygnały, By Się Zbadać — ft. prof. Dawid Murawa
7 godzin temu
















