„Trochę się radujemy, bo żołnierze wracają jako bohaterowie”. Pogrzebano Wyklętych z oddziału kpt. Flamego

1 dzień temu
Zdjęcie: Opoka


„Moja mama zawsze powtarzała, iż nie wie, jak się modlić za niego, czy za żyjącego, czy za zmarłego?” – mówiła siostra jednego z Wyklętych pochowanych w Kamesznicy. W ceremonii pochówku 58 żołnierzy NSZ ze zgrupowania kpt. Henryka Flamego „Bartka” w Kamesznicy wziął udział prezydent Karol Nawrocki. Żołnierze Flamego zostali zamordowani przez bezpiekę w 1946 r.
Idź do oryginalnego materiału