Kardynał Dziwisz nie stawił się w sądzie, zwolnienie wysłał mailem. Chodzi o 20 mln zł. "Umoczony jest jego kolega"
Zdjęcie: Stanisław Dziwisz
— Sprawa Janusza Szymika unaocznia nam wielopoziomową krzywdę. To nie tylko kilkaset gwałtów. Chcieliśmy zapytać, czy kardynał Dziwisz ma tak dużo spraw o pedofilię, iż wtedy nie zadziałał? — mówi gość podcastu "Rachunek sumienia", Artur Nowak, autor książek o Kościele katolickim i adwokat broniący osób skrzywdzonych przez księży. Jego klient żąda od krakowskiej kurii 20 mln zł.

2 godzin temu















