Papież mianował go biskupem w USA. Do Ameryki dostał się nielegalnie

4 godzin temu

Leon XIV mianował biskupem diecezji Wheeling-Charleston w USA urodzonego w Salwadorze Evelio Menjivara-Ayalę. Duchowny przed laty nielegalnie przekroczył granicę z USA, ukryty w bagażniku samochodu. Nominację tę uznano za wyraźny sygnał z Watykanu w reakcji na zaostrzającą się politykę migracyjną administracji Donalda Trumpa.

AP/Luis Andres Henao
Biskupem diecezji Wheeling-Charleston został urodzony w Salwadorze Evelio Menjivara-Ayala

W samym sercu głęboko konserwatywnych Appalachów jeden z czołowych przedstawicieli Kościoła katolickiego niedługo będzie odprawiał nabożeństwa z silnym hiszpańskim akcentem. Jednak ksiądz Evelio Menjivar Ayala wydaje się nie przejmować swoją nową posługą, ani politycznymi zawirowaniami, które ją otaczają - przekazał portal CNN.


- Zachodnia Wirginia to prawie raj - powiedział Menjivar. - Ale jest wiele wyzwań, nad którymi trzeba pracować, aby Królestwo Boże stało się tam rzeczywistością - dodał.

Papież mianował Evelio Menjivara-Ayalę biskupem. Obejmie protrumpowską diecezję

Menjivar, który przybył do Stanów Zjednoczonych bez dokumentów w 1990 roku, został mianowany przez papieża Leona XIV biskupem diecezji Wheeling-Charleston, obejmującej całą Zachodnią Wirginię - stan, w którym prezydent Donald Trump wygrał trzy kolejne głosowania w wyborach prezydenckich.

Jego nominacja nastąpiła po ostrym potępieniu przez papieża traktowania imigrantów w Stanach Zjednoczonych. Menjivar odrzuca jednak sugestię, iż jego wybór jest celową prowokacją wobec prezydenta USA.

Wcześniej ze strony Donalda Trumpa padło wiele słów krytyki pod adresem papieża Leona XIV. Prezydent USA zarzucił głowie Kościoła, iż popiera rozwój potencjału nuklearnego w Iranie oraz, iż naraża na niebezpieczeństwo wielu katolików.

ZOBACZ: "O tym mówił Leon XIV". Politycy komentują wydarzenia w Waszyngtonie

- Nie sądzę, żeby papież wysyłał Trumpowi tą nominacją jakąś wiadomość - powiedział nowy biskup. - Ogólne przesłanie papieża brzmi tak, iż imigranci są gotowi udać się wszędzie tam, gdzie zostaną wysłani, i wykonywać swoją pracę nie tylko wśród swoich rodaków, ale także tam, gdzie zajdzie taka potrzeba - zaznaczył.

- Dla nas, imigrantów, nie ma żadnych ograniczeń - dodał biskup nawiązując do własnej przeszłości. Zaznaczył, iż odczuwał wielki ból, widząc, jak rodziny są rozdzielane w wyniku polityki imigracyjnej Trumpa.

Ciężka przeszłość nowego biskupa w USA. Do kraju wjechał ukryty w bagażniku

- Sam fakt przekroczenia granicy bez dokumentów nie powinien definiować całej historii imigranta - zaznaczył Menjivar. - Nie można człowieka definiować tylko poprzez jeden element - dodał.

- Wierzę, iż papież doskonale rozumie, i z własnego doświadczenia wie, jak ludzie otwierają się na obcokrajowca, gdy otwiera się przed nim serce - powiedział Menjivar, wskazując na doświadczenia papieża Leona, który urodził się w Chicago, a był misjonarzem w Peru.

ZOBACZ: "Noszę przy sobie zdjęcie". Osobiste wyznanie papieża o wojnie na Bliskim Wschodzie

Evelio Menjivara-Ayala przybył do Stanów Zjednoczonych bez dokumentów w wieku 18 lat, uciekając przed krwawą wojną domową w Salwadorze, ukryty w samochodzie, aby uniknąć kontroli na granicy. Od ponad dwóch dekad jest obywatelem amerykańskim.

Były status imigracyjny nowego biskupa przyciągnął uwagę, zwłaszcza biorąc pod uwagę konserwatywną politykę Wirginii Zachodniej. Menjivar wielokrotnie sprzeciwiał się masowym deportacjom.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Wystawa w PE. Kuzyn Kaczyńskiego pokazał swoje dzieła
Idź do oryginalnego materiału